Bóg, Źródło, Stwórca czy jakkolwiek go nazwiesz poznaje siebie poprzez nas.
Dzięki nam Źródło poznaje siebie. Czym jest i jakie jest. My jesteśmy jego formą postrzegania.
Jesteśmy jego soczewkami, jego oczami,
jego odczuwaniem.
Doświadcza siebie poprzez nas, przez nasze dłonie, przez nasze serca i nasze wybory. ![]()
Wszystko, co ma oczy, również jest tą soczewką.
Każda istota, która patrzy, czuje i reaguje, jest sposobem, w jaki Stwórca doświadcza świat/siebie.
Więc kiedy patrzę w oczy zwierzęcia, widzę nie tylko życie, ale i żywą obecność tego samego, co ja. ![]()
Zatem wszystko to, co ma oczy, jest obliczem Boga.
Poznaje siebie poprzez wszystko to, co Go postrzega.
I nieważne, czy to krewetka
świerszcz, ryba, pies, krowa
czy świnka
każde z nich jest tak samo obliczem Źródła, jak człowiek.
Wszyscy jesteśmy równi. ![]()
Nie istnieje żadna hierarchia. Nie ma „bardziej” czy „mniej” świętych istnień.
Nie ma istot wyższych niż my i nie ma istot niższych.
Jesteśmy dokładnie tym, czym mamy być. ![]()
Przyszliśmy tu, by stwarzać piękno i dobro ![]()
by je pomnażać, i by przypomnieć sobie, jakimi świetlistymi istotami jesteśmy. ![]()
Dlatego jedzenie mięsa, jedzenie tego, co ma oczy jest dla mnie jak jedzenie samego siebie.
To forma duchowego kanibalizmu.
To tak, jakby jedna soczewka Boga pożerała drugą.. jakbyśmy zapomnieli, że jesteśmy jednym ciałem, jednym doświadczaniem,
jednym pulsem istnienia. ![]()
Z drugiej strony jest świat roślin.
Świat, który nas wspiera.
Rośliny służą nam. Są tu po to, żeby nas karmić,
odżywiać, budować i wzmacniać.
One nie uciekają. Nie krzyczą. One wzrastają ku nam. ![]()
Rosną szybciej i silniej tam, gdzie jesteśmy z nimi w kontakcie. ![]()
![]()
Gdy chodzimy boso po ziemi
gdy sikamy pod krzakiem,
gdy wypluwamy pestki i wkładamy nasiona w ziemię z naszą śliną. ![]()
one to czują. One nas zapamiętują. ![]()
Możesz sam zobaczyć:
Zrób eksperyment ![]()
Zbieraj maliny z jednego krzaka i mów do niego z czułością:
„Jakie one są soczyste, jakie piękne, jak dobrze obrodziły w tym roku!” ![]()
![]()
![]()
Zobaczysz, że ten krzak w kolejnym roku da Ci jeszcze więcej.
Jeszcze bardziej soczystych, jeszcze liczniejszych zbiorów. ![]()
A inny krzak, taki, który został pominięty, nie dotykany, dziczeje. Karłowacieje. Zamyka się. Daje mniej owoców
a w dodatku jego owoce są małe, twarde, mniej smaczne. ![]()
Rośliny żyją w rytmie z nami. ![]()
![]()
![]()
Tam, gdzie chodzimy boso, tam, gdzie dzielimy z nimi swoje ciało i życie, wyrasta nasza przydomowa apteczka. ![]()
Dokładnie te rośliny, których potrzebujemy.![]()
Dokładnie te związki, których brakuje nam w organizmie.
Przyroda nas słucha. Odpowiada. Uzdrawia. ![]()
Dlatego nie jem mięsa. Bo wiem, że życie nie musi być odebrane, żeby życie mogło trwać..
Wiem, że można współistnieć i być karmionym w miłości, a nie w strachu. ![]()
Bo jestem częścią Jedności. ![]()
Każdego dnia wybieram zasilać się światłem, miłością i wdzięcznością, wspierając kreację i dobro. ![]()
I życzę nam właśnie tego czucia ~ Jedni, PrzyJaźni i Współistnienia. ![]()
Uściski dla Was, słonecznego dnia i czuj Duch ! ![]()





