
Wiosczyna
WIOSCZYNA Wolne życie w tej okolicy, zdala od czczych wydarzeń.Tu codzień, staje się „prawda”. Przejawia się sennie, gdy kożuch mchów,mgłą

WIOSCZYNA Wolne życie w tej okolicy, zdala od czczych wydarzeń.Tu codzień, staje się „prawda”. Przejawia się sennie, gdy kożuch mchów,mgłą

Co jeśli rzeczywistość zna swoją przyszłość?
Co jeśli burza to krzyk przyrody dla jej zrozumienia?
Co jeśli inaczej oddycha się powietrzem w którym stała się krzywda?

Całe to życie jest jak
Atlas Światów Zaginionych
Gdzie mgławice wiecznie zakochanych
znają się już w sumie -niedługo.

Przyciąga mnie światło
przypływu, srebrzyste.
Pokój już zaczarowałam,
jestem gotowa moi mali bracia.

Jak podnieść swoją wibrację? Jak podnieść wibrację miejsca, ogrodu, okolicy, domu, pola, pomieszczeń czy siebie? Zastanawiasz się jak unieść częstotliwość swojego otoczenia? Chciałbyś przystąpić do działania, ale nie wiesz od czego zacząć? Jeśli tak to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie 🙂

Zaczynam mieć dość patriarchatu. Powalony wszechogarniający makiawelizm. Przygniatający kapitalizm, fabryki żywności i konsumpcjonizm z dyktaturą na doczepkę. Wiem żeby nie mówić o rzeczach których się nie chce aby się działy, bo tylko więcej ich stwarzamy, ale.. jeśli nie będziemy mówić to nic się nie zmieni.

W tej części skupiamy się na ekologii, świadomym byciu w świecie, czynnikach zewnętrznych wpływających na nas i nasze środowisko porozmawiamy i zakwestionujemy kilka obowiązujących schematów, poruszymy ważne kwestie dotyczące klimatu i tego jak możemy go polepszyć.

Ale jednocześnie to nic niezwykłego. Każdy z nas jest na ścieżce duchowości, bo życie po prostu nią jest. To wewnętrzny rozwój, wyciąganie wniosków z przeszłości, uczenie się na błędach, to dostrzeganie tego co się dzieje na świecie i w społeczeństwie, to połączenie ze źródłem i naturą

z wolnością szybują kluczem, nie zawsze poczynając te same akrobacje/piruety, wciąż jednak tworząc wspólną zgrabną całość –
tak i my tańczymy w lekkim tańcu, pląsie, przeplatając się ze sobą.
Czasem któreś odleci w lewo, innym razem uchyli się, manewrując w bok.
By później spotkać się, nawigować i podzielić szczerą opowieścią,

Zło daje nam namiastkę tego co już sami w sobie mamy. Zabiera nam całość, mamiąc marną podróbką. Przekupuje telefonami (łączność) zabierając spotkania. Daje betonową dżunglę szarości i nieszczęścia zabierając leśne zielone przestrzenie przyjemności i ukojenia.