Angela Landowska

Fascynacja Krainą Spokoju 

Słońce ogrzewało spragnione promieni ciała,
racząc wiatrem niesionym,
przyjemną rześką bryzą.

Fale mieniły się jak objęcia nieba,
przyprószone brokatem, a strzeliste rozgrzane skały
dawały poczucie schronienia i przytulności.

Gdyby ktoś zapytał mnie, czy raj istnieje,
odparłabym z czystym sumieniem, że tak i
ten raj nosi nazwę ~ spokój.