Angela Landowska

Wierzę w marzenia – to one mnie uratowały

Wierzę w marzenia. To one mnie uratowały. ✨️

 

To materiał dla wszystkich tych, którzy wątpią w siebie, którzy zmagają się z depresją, chorobami, uzależnieniami, śmiercią, rozwodem, utratą domu i myślami, że już nigdy się z tego nie podniosą.

I choć przeszłam przez każdą z tych burz, żadna z nich mnie nie złamała. Mówiono o mnie najgorsze. Posądzano o najstraszniejsze. Znęcano się nade mną w szkole, a później uwłaczano mi także w dorosłym życiu.

Powiem ci jedno: ludzie mówią coś cały czas, ale to świadczy tylko o nich. Zwracają uwagę na te aspekty świata, które są odbiciem ich własnej tożsamości. Nie identyfikuj się z ich postrzeganiem.

Zakwestionuj. Poznaj. Sięgnij w głąb siebie. Pogadaj z tym kimś, kto drzemie w twoim wnętrzu. Możesz spotkać tam naprawdę niesamowitą włóczykijkę i kozackiego włóczykija.🌾

 

Proszę, zrób to dla siebie, a jeśli nie dla siebie, to dla mnie. Napisz dziś do siebie:
Kim jestem? Czego pragnę? O czym marzę? Co mogłabym dla siebie zrobić, żeby wniosło to w moje życie sens i szczęście?

Odpisuj z lekkością, nie nastawiając się na wynik, pisz tak, jakbyś korespondował z najlepszym przyjacielem. 🪶

 

Te pytania towarzyszą mi niemal od zawsze. Dzięki nim nigdy się nie poddałam, nie słuchałam innych, wybrałam słuchać siebie i głosów swoich marzeń. 💫

 

Jeśli jesteś teraz w czarnej dupie i mierzysz się z cieniami, przybijam ci piątkę. To znaczy, że zaraz wyjdziesz z tego szlamu. Że właśnie wzrastasz, nowa perspektywa już się w tobie układa i wkrótce zobaczysz świat czystszym spojrzeniem. 🌟

 

Dzięki marzeniom oraz tym pytaniom wiedziałam, czego szuka moja dusza i wybierałam zasilać te wizje całą swoją esencją. Dajcie znać, co Was trzymało najmocniej, marzenia, ludzie, wiara, cel… a może coś jeszcze ?