Zapowiadałam, to teraz się dzielę.
Przedstawiam Wam mój pierwszy film krótkometrażowy, który samodzielnie wyreżyserowałam i zmontowałam. ![]()
Wiem, jest surowo, ale w ten sposób czuję, że jest autentycznie. ![]()
Bierzcie też, proszę pod uwagę, że to dla mnie nowa forma sztuki. Na ogół zajmuję się bardziej manualnymi przestrzeniami, a to jednak iście cyfrowo nomadzkie zajęcie. ![]()
Pragnę Wam powiedzieć, że montowanie tego materiału sprawiło mi ogrom przyjemności.
Robienie krótkich filmów takich jak rolki też jest ekscytujące, jednak tutaj moje serce zdecydowanie bije mocniej. ![]()
Film znajduje się na moim kanale na Yt, a oto on
link do nagrania. ![]()
Co o tym myślicie? Podoba się Wam taka odsłona, taka forma? ![]()
![]()
Wiem, że jest dość nowatorska, dokumentalna i eksperymentalna, ale jest w niej coś, co głęboko mnie urzeka. ![]()
Nawiązując też do nagrania – to czym dla Was jest ogień, dokąd podążacie, macie jakieś cechy, do których aspirujecie? Co Wam pomaga w mobilizacji i jak lubicie spędzać czas. ![]()
![]()
![]()
Tak wiem, dużo pytań, ale nie musicie odpowiadać na wszystkie, wystarczy chociaż jedno.
Chciałabym Was po prostu bliżej poznać i zacieśnić relację. ![]()
![]()
Słoneczne pozdrowienia i uśmiechy dla Was ![]()
