
Witki Nasionko
Zadumała się i myślą z gałęzi wyjrzała.
Światłość z niej spadła, przyprószona pomysłem samozrodzenia.
Część, ale i wspólnota.
Indywidualna, a jednak dualna.
Dwojako rozumie swoją przestrzeń,
odrębności jako wyzwolenia.

Zadumała się i myślą z gałęzi wyjrzała.
Światłość z niej spadła, przyprószona pomysłem samozrodzenia.
Część, ale i wspólnota.
Indywidualna, a jednak dualna.
Dwojako rozumie swoją przestrzeń,
odrębności jako wyzwolenia.

Sarna wystawiając swój nos także z zachwytem przystała nad opowieściami zebranymi z najodleglejszych kilometrów rozmaitych stron.
A on snuje przywołania wspomnień swej drogi dzieląc się początkiem symbiotycznego areału przemierzonego istnienia.

Lutnia wszego serca
gra po powiekach tego świata.
Snem zażywając upojnego ukojenia.

Co jeśli rzeczywistość zna swoją przyszłość?
Co jeśli burza to krzyk przyrody dla jej zrozumienia?
Co jeśli inaczej oddycha się powietrzem w którym stała się krzywda?

Rycerze i giganci
naszej wyobraźni.
Poezja starych schodów i
skrzypiących skrzyni
znaleziona w niej Bogini.

Całe to życie jest jak
Atlas Światów Zaginionych
Gdzie mgławice wiecznie zakochanych
znają się już w sumie -niedługo.

PRZEZNACZENIE Przeznaczenie jest tym, czego nie znamy, a mimo to jesteśmy gotowi dać się jemu prowadzić. Przemierzałam swój świat bardzo

WODA Są rzeczy, które nie są ode mnie zależne, na które nie mam wpływu,pozwalam im odpłynąć. Kiedy się z nimi

WIOSCZYNA Wolne życie w tej okolicy, zdala od czczych wydarzeń.Tu codzień, staje się „prawda”. Przejawia się sennie, gdy kożuch mchów,mgłą

AMIKOSZONERIA Żyję w komitywie z dobrą wróżką,kordialne uściski, wiatrem wymieniamy. Czas się dla nas już zatrzymał,i z elfem też się