
Głębiny Pieśni Istnienia
Wylany wlew, kulą w kuli. Na początku i na końcu, z oka ryby jezioro – nurkowało. Powstało, tryśnięcie. Porastając pokrywą

Wylany wlew, kulą w kuli. Na początku i na końcu, z oka ryby jezioro – nurkowało. Powstało, tryśnięcie. Porastając pokrywą

Wiele osób myśli, że mam lekkie, bajkowe życie. Że żyję w spokoju, z widokiem na góry, wśród zieleni, kwiatów i ciepła słońca. Ale prawda jest taka, że za tą sielskością stoi ogrom codziennej, fizycznej i mentalnej pracy

Czy też zauważyliście, że pogodnych, życzliwych ludzi często traktuje się jak mniej poważnych?

Kiedy z bólem tu przysiądę, marnie patrząc na Twe słowa, łzy przyjdą same, pełna zranień moja trwoga. Cierpiętnice, rozkoszuję się

a środku pustynnej oazy stała ludzka postać ~ wędrująca Włóczykijka. Otaczała ją czarna bańka, w której znajdowała się gęsta zawiesina…

Przypomniał mi się sen, w którym go widziałam.Emanowało od niego ciepłem i spokojem. Nie był mój. Nie był mi bliski.

Przyznam szczerze, że dawno mnie tak żyćko nie przeorało jak ostatnio.
Jest tak intensywnie, że integracja cienia to przy tym świetlistość i pierdzenie brokatem.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego nasi przodkowie tak bardzo cenili kamienie?
To nie przypadek – od tysięcy lat te niezwykłe dary natury służyły ludziom jako strażnicy mądrości i równowagi.

Bóg, Źródło, Stwórca czy jakkolwiek go nazwiesz poznaje siebie poprzez nas.Dzięki nam Źródło poznaje siebie. Czym jest i jakie jest. My jesteśmy jego formą postrzegania.

W świecie, gdzie duchowość można dziś kupić, a oświecenie stoi na półkach w sklepie łatwo się pogubić. sesje oddechowe, ayahuasca i inne święte roślinny, regresje do przeszłych żyć..